Mój zawodowy kalendarz jest ostatnio dość napięty. Chcecie wiedzieć, jak bardzo szalona była końcówka maja? 19.05 pojechałem do Rawicza, żeby poprowadzić pokaz systemu UniBrace, a już trzy dni później kursowałam na trasie Wrocław-Sosnowiec-Kraków, żeby wziąć od rana udział w V Konferencji Podologicznej Szkół Medycznych Województwa Śląskiego, a potem pomknąć do Krakowa na I Kongres Podologiczno-Podiatryczny. Muszę przyznać, że lekko odczułem tak dużą aktywność, ale spotkania z koleżankami i kolegami po fachu zawsze dodają mi energii. I za to lubię takie spotkania!